Moja bidulka mi upadła i ma ucho połamane.Ale oczywiście bedzie naprawione uszko.
Na tej sówce nauczyłam sie jednego że lakier bezbarwny przeznaczony do drewna rozpuszcza farby akrylowe.Dla tego kwiatek pobrudził mi sówkę ;( 
Jeszcze je tylko spryskać lakierem bezbarwnym i są gotowe :)
Te srebrne sóweczki powieszę w oknie naszego nowego domu :)
I tradycyjnie nie przestawiłam daty i godziny w aparacie:) cała ja ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz